Kolejny pobyt w Rytrze

                             Ferie za pasem a my już przywitaliśmy się z górami i namiastką śniegu w Rytrze- malowniczej miejscowości w Beskidzie Sądeckim nad rzeką Poprad  i to znowu dzięki współpracy Uczniowskiego Klubu Sportowego ,,Okej”i Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego. Po raz kolejny kolejne dzieci naszego ośrodka mogły spędzić czas w tzw. białej szkole. W kolejnych wyjazdach udział biorą kolejne dzieci, a to procentuje ,,szalonymi” pomysłami na spędzenie czasu poza szkołą. Pierwszego dnia uczniowie sami zaplanowali czas wolny i nie było minuty na nudę i tu należy się wszystkim szóstka z zachowania. Codziennie po śniadaniu lekcja muzyki bez wyjątku, gdyż Pani Renata przygotowała piosenki harcerskie, ludowe i młodzieżowe a my cóż, śpiewaliśmy bo śpiewać każdy może:} Spacery to priorytet naszego wyjazdu, gdyż pogoda jaką tam zastaliśmy sama zachęcała do wyjścia i zwiedzania okolicy. Dzięki tym spacerom dotarliśmy do ruin zamku, który stoi na stromym wzgórzu ( 463m n.p.m.) i był to nie lada wyczyn aby wdrapać się tak wysoko, ale  widoki rozciągające się ze na całą okolicę były tak malownicze, że zapomnieliśmy o zmęczeniu. Odkryliśmy też Park ekologiczny ochrony unikatowych stanowisk flory i fauny, wzgórza Połom, na których stoją ,,farmy” elektrowni wiatrowej a także kościół gdzie wybraliśmy się na specjalne roraty tzw. wieczorne, gdzie msza odprawiana była przy świecach przyniesionych przez dzieci- to tak dla naszego ducha. Każdego dnia braliśmy udział w zajęciach sportowych: nieliczni doskonalili umiejętności pływania pod okiem p.Magdy i Agnieszki a trener Rafał i p. Renata uczyli pływać pozostałe dzieci- efekty zobaczcie na zdjęciach. Aqa aerobik też zadbał o postawę ciała i nasze kręgosłupy a dobrodziejstwa groty solnej o drogi oddechowe.  Żaden wyjazd już nie może odbyć się  bez naszych ulubionych konkursów ,,Jednego z dziesięciu”  ,,Śpiewać każdy może”, Konkursu tańca, gry w piłkę a teraz też i konkursu plastycznego. W ostatni wieczór  aby tradycji stało się zadość oczywiście pożegnalne ognisko  i…..żal odjeżdżać.

Ps. Dzieci bez wyjątku były cudowne i bez wyjątku troszczyli się wzajemnie  o siebie –  to efekt kolejnych wspólnych wyjazdów

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Accessibility